Rozmiar: 2131 bajtów

Wspomnienia z prac konserwatorskich oraz innych wydarzeń tak kościelnych jak i harcerskich


Zlot Absolwentów CSI ZHP - Załęcze Wielkie ; 11-13.09.2009

P9123039.JPG
P9123063.JPG
P9123064.JPG
P9123065.JPG
P9123066.JPG
P9123067.JPG

1510 (2).jpg
1510 (3).jpg
1510 (4).jpg
1510.jpg
1510 (1).jpg

P9123068.JPG
P9123069.JPG
P9123070.JPG
P9123083.JPG
P9123091.JPG

70-lecie napaści ZSRR na Polskę;- KATYŃ - 17.09.2009

P9173139.JPG
P9173132.JPG
P9173129.JPG
P9173130.JPG
P9173131.JPG


65 rocznica Powstania warszawskiego 01.08.2009


P8012901.JPG

P8012923.JPG
P8012924.JPG
P8012925.JPG
P8012926.JPG

Rozmiar: 2131 bajtów

Prymicje Kapłańskie w Kościele św. Trójcy w Gnieźnie 10 czerwca 1972 roku o godz. 18.30

Kościół farny pw św.Trójcy w Gnieźnie
Prymicja 1972-Fara
Witraż-prezbiterium
Katedra Prymasowska w Gnieźnie
Święcenia Kapłańskie udzielane przez ks.kardynała Stefana Wyszyńskiego - Prymasa Polski
10 czerwca 1972 roku
Chrzcielnica
Prymicja 1972-Fara
Ambona
Fara
Prymicja 1972-Fara
Prymicja 1972-Fara
Prymicja 1972-Fara
Prymicja 1972-Fara
Prymicja 1972-Fara


Wnętrze Kościoła farnego pw. św. Trójcy w Gnieźnie

fara004.jpg
fara001.jpg
fara002.jpg
fara003.jpg
fara010.jpg
fara005.jpg
fara006.jpg
fara007.jpg
fara008.jpg
fara009.jpg
fara011.jpg
fara012.jpg
fara013.jpg
fara014.jpg
fara015.jpg
fara016.jpg
fara017.jpg
fara018.jpg
fara019.jpg
fara020.jpg
fara021.jpg
fara022.jpg


Migwki historyczne oraz z prac remontowych Kościoła w Węglewie gdzie byłem Proboszczem blisko 21 lat


Rozmiar: 2131 bajtów

Kościółek przed remontem
ks.Proboszcz

Historia wioski Węglewo oraz okolicznych wiosek splata się przez wieki we wspólnocie parafialnej osób,trudzie ich pracy codziennej na roli, trosce o Dom Boży podlegający prawom materii,aby uchronić go od zniszczenia dla świadectwa wiary potomnych. Drewniana świątynia wymagała ciągle stałej troski parafian, bo szkodniki, grzyby, wilgoć wpływały na szybkie naturalne niszczenie. Wielokrotnie kościołowi groziła rozbiórka.Tylko zaradności i trzeźwości działania parafian zawdzięczać należy, że świątynia nadal służy wiernym. Pod koniec XVII wieku Kościół był mocno zniszczony wymagał reperacji.Zakrystia była bez dachu,a w kościele nie było podłogi.Plebania wymagała gruntownego remontu.Z dokumentów wizytacyjnych dowiadujemy się ,że w 1766 roku Kościół został spięty klamrami.Odnowiona została podłoga.Zakrystia znajdowała się za głównym ołtarzem w którym stale znajduje się obraz Matki Bożej. Świątynia węglewska w kilka lat póżniej w 1800 roku potrzebuje ,, nowego przestawienia".Czas robi swoje i drewniane bele coraz mocniej póchnieją.Kościółek w tym okresie był długi na 23 kroki i szeroki na 10 kroków,a parafia liczyła 500 osób - tyle co dzisiaj.Jedenaście lat póżniej w 1811 roku podczas wizytacji odnotowano:,, Kościół tak mocno zrujnowany,że dla bojażni zabicia przez upadek zgromadzonego na nabożeństwie ludu, z rozkazu Konsystorza został zapieczętowany".Dzwonnica również upadkiem grożąca.Obecnie istniejący Kościól został wystawiony kosztem Skarbu Królewskiego i Parafian w 1818 r , w miejsce zniszczonej starością poprzedniej świątynii.W osiemnaście lat póżniej Ks.Proboszcz Adamowski zwraca się do Arcybiskupa Gnieżnieńskiego w sprawie reparacji Kościoła i budowli plebańskich.Dzięki zachowanej decyzji Sądu w Poznaniu, z 25.04.1848r. zachowaly się nazwiska 59 osób zamieszkałych w 10 wioskach wspierających dzieło reparacji Kościoła. W czasie II wojny światowej Kościół był zamknięty.Dwukrotnie groziła mu rozbiórka.Tylko zaradność i trzezwości działania ówczesnego kierownika Szkoły p.Józefa Wieczorka,sołtysa p.Wilhelma Szredera i grupy rolników zawdzięczać należy, że świątynia służy wiernym.Czas powojenny,to czas wielkiego wysiłku podjętego przez parafian dla ratowania świątyni. Cały ciężar zachowania dla potomnych tego zabytku spoczywał na ubogiej parafii węglewskiej,bowiem Państwo Ludowe jeśli nie utrudniało ,to napewno nie pomagało w jej ratowaniu. Obecny Kościół to przykład budownictwa drewnianego o konstrukcji sumikowo-łątkowej Z zewnątrz oszalowany,jednonawowy z prezbiterium nieco węższymod nawy, trójbocznie zamkniętym.Od północy mała zakrystia.Od zachodu kruchta.Mały chór muzyczny wsparty na dwóch słupach drewnianych.Na zachodniej stronie kalenicy kościoła wieżyczka sygnaturki.Dach dwuspadowy pokryty gontem. Prace konserwatorskie trwały nieprzerwanie.Na uroczystości jubileuszowe roku 1991 wykonano naprawę wieżyczki sygnaturki. W czasie wizytacji pasterskiej w parafii Ks.Arcybiskupa Metropolity Gnieżnieńskiego w roku 1994 zapadła decyzja podjęcia prac remontowo-konsrwatorskich dachu świątynii. Zaczęliśmy gromadzić środki i stosowną dokumentację. Decyzję na wkononie prac wydał Wojewódzki Konserwator Zabytków z Poznania.Prace planowaliśmy rozpocząć w 1996r. Podczas obecności i w Węglewie Wojewódzkiego Konserwatora, wiosną 1996r.zapada decyzja przeprowadzenia dodatkowej ekspertyzy obiektu. Wyniki ekspertyzy okazały się tragiczne.Stan obiektu okazał się katastrofalny. Pilnych prac ratunkowych wymagał cały Kościół od fundamentów aż po dach. Stanęliśmy jako maleńka wspólnota parafialna przed bardzo trudną decyzją i zadaniem przerastającą sądząc po ludzku możliwości finansowe tej maleńkiej Parafii. Chcąc jednak przekazać Kościół młodemu pokoleniu w depozycie wiary w trzecie tysiąclecie z całą odpowiedzalnością podjęliśmy wezwanie czasu. Prace remontowo - konserwatorskie musieli przeprowadzić fachowcy biegi w sztuce i rzemiośle posadający uprawnienia konserwatorskie. Od 1994 roku byliśmy w kontakcie z firmą budowlaną p.Józefa Paczki z Nowego Targu. To Oni - polscy górale przyszli na ratunek węglewskiemu Kościołowi.Prace ekipy p.Józefa Paczki trwały dwa miesiące, przy wydatnej pomocy, każdego dnia parafian.Wszystkie prace firma p.Józefa Paczki wykonała niezwykle sprawnie z zachowaniem substancji zabytkowej Kościoła,a elementy zniszczone zostały wiernie odtworzone.Całość prac remontowo-konserwatorskich wykonano profesjonalnie,terminowo i solidnie. Po zakończeniu prac przez Górali z Nowego Targu jeszcze przez miesiąc sami prowadziliśmy prace wykończeniowo-porządkowe. Przez czas prac remontowo-konserwatorskic Liturgia sprawowana była w Namiotach na polu namiotowym na terenie kościelnym.

A oto fragmenty kroniki przeprowadzonych prac:

Rem1.jpg
nr.1 Widok na pole namiotowe
Rem3.jpg
nr.2 Ołtarz w namiocie - Kaplicy
Rem5.jpg
nr.3 Tak wyglądała podwalina kościoła
Rem9.jpg
nr.4 Świątynia bez dachu...
Rem10.jpg
nr.5 Ściana na podnośniku - fundamenty

1. Namiot - Kaplica oraz namiot zakrystia 2. Wnętrze w namiocie kaplicy 3. Ekspertyza fachowców ukazała zniszczenia. 4. Prace rozbiórkowe 5. Aby wzmocnić fundamenty wszystkie ściany Kościoła były podnośnikami mechanicznymi dżwignięte w całym obwodzie Kościoła na wysokość 70 cm.

Fundamenty wzmocnono cementem,dalej izolacja,rolka z cegły i belka podwaliny.

Wsuwanie podwaliny

Rem17.jpg
nr.6 Na nowej podwalinie
Rem19.jpg
nr.7 Nowa więźba dachowa
Rem23.jpg
nr.8 Krycie gontem

6. Ściany świątyni na wzmocnonych fundamentach i nowej podwalinie. 7. Powstaje nowy strop i więźba dachowa,wieżyczka sygnaturki. 8. Krycie gontem, szalowanie ścian i wstawianie okien.


Widok Kościoła po wykonanych pracach remontowo-konserwatorskich

Wnętrze odnowionej świątyni
Kościół po wykonanym remoncie - w zimowej szacie

Ofiarności Rolników tej piastowskiej ziemi zawdzięczamy wiele. Dziś patrząc na te zachowane dla potomnych,święte relikwie modlitewnych spotkań wiernych z Bogiem,musimy pamiętać z jaką ofiarnością,wyrzeczeniem i trudem pracy własnych rąk Polski Rolnik ciągle dżwigał, ochraniał i konserwował te zabytki, dobro wszyskich ludzi, ku zachowaniu dla potomnych ! Minęło dziesięć lat od całościowych prac remontowo - konserwatorskich przy kościele. Czas robi swoje, stąd już na początku roku 2005 rozpoczęliśmy starania w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków w Poznaniu o pozwolenie na przeprowadzenie prac konserwatorskich przy zabytku wpisanym do rejestru zabytków pod numerem 2413/A, orzeczeniem z dnia 10.03.1933 roku. Wielkopolski Wojewódzki Konserwator Zabytków udzielił pozwolenia dnia 21.04.2005 roku na wykonanie następujących prac: Impregnacji oszalowania ścian oraz gontu na dachu. Niestety zgromadzenie pokaźnej ilości środków finansowych w tej maleńkiej, bo liczącej obecnie 450 parafian, wspólnocie oraz procedury uzyskania pozwolenia budowlanego od Starosty Poznańskiego, spowodowało odroczenie wykonania prac. Trzeba było ponownie wystąpić na początku tego roku o przedłużenie terminu wykonania prac impregnacyjnych, na co Konserwator Wojewódzki wyraził zgodę decyzją z dnia 08.01.2007 r. Uzyskane środki z Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu, MSW i A - Funduszu Kościelnego oraz środki własne pozwoliły na wykonanie tych pilnych prac w miesiącu wrześniu 2007.

Stan przed i po impregnacji gontu oraz ścian Kościoła





Kościółek węglewski , widok od strony południowej oraz wejście do Kościoła.

Rozmiar: 2131 bajtów

Powrót do strony głównej

Rozmiar: 2131 bajtów